|
13 listopada 2006 r. Komunikat ZSK 40/06 Szanowne Panie i Panowie Prezydenci i Starostowie! Kontynuując prezentację opinii specjalistów zagranicznych na temat systemu katastralnego dziś publikujemy opracowanie Tommy Ljunggrena ze Szwecji, wygłoszone w grudniu 2004 r. na warsztatach katastralnych w Bambergu. Przesunięcie akcentu z instytucji na informację Tommy Ljunggren, Szwecja Słowa kluczowe: standardy, technologia informatyczna (IT), zorientowanie na obiekt, przebudowa, najlepsza praktyka, współpraca, pieniądze STRESZCZENIE Sektor publiczny nie wykorzystuje w pełni technologii informatycznych (IT). Sektor publiczny zajęty jest utrzymywaniem istniejących procedur, systemów oraz ram prawnych, zatem chroni swój biznes, unikając dużych zmian. Technologia informatyczna (IT) używana jest dla wspierania istniejących procedur, nie zaś jako narzędzie zmieniania tych procedur oraz pójścia do przodu. W tej dziedzinie sektor publiczny pozostaje daleko za sektorem prywatnym, tj. przemysłem i sektorem finansowym. Pieniądze stanowią siłę napędzającą sektor prywatny, nie ma takiej siły w sektorze publicznym. Sektor publiczny powinien wprowadzić pojęcie najlepszej praktyki w taki sam sposób, jak uczynił to sektor prywatny. Jako krok pierwszy, systemy powinny by budowane dla całego kraju, obejmując cały sektor administracji gruntami, użytkownicy nie powinni być zmuszani do sięgania do wielu systemów, aby uzyskać obraz całościowy. Współpraca pomiędzy ministerstwami była siłą napędzającą budowanie wspólnego zbioru danych katastralnych w Szwecji. W tym co określa się mianem szwedzkiego podejścia, współpraca pomiędzy ministerstwami oraz innymi zainteresowanymi stronami nie byłaby możliwa bez standaryzacji. Standardy są ważne! W następnym kroku ważne jest, aby wymieniać dane pomiędzy systemami w Europie w taki sposób, aby dane były "rozumiane" przez klienta. Aby dojść tak daleko, wiele zostało osiągnięte; ale prowadzenie biznesu w zakresie gruntów w całej Europie w ten sam sposób, posługując się analogicznymi procedurami jest celem ostatecznym i być może nieosiągalnym. Jednakże dla obywatela byłoby to wielce interesujące, jako że koszty transakcji będą wtedy dużo niższe. Dane dotyczące gruntu są dwojakiego typu: dane dot. atrybutów oraz dane geometryczne. Procedury aktualizacji danych geometrycznych oraz ich prowadzenia są mniej skomplikowane i bardziej do siebie podobne, lecz problemem są same dane. Główny powód istnienia tego problemu to nie jakiś skomplikowany model, to organizacja danych w systemy powoduje ten problem. Większość systemów gromadzących informacje musi zostać poddana konwersji od zorganizowania pod modele danych dla produkowania map, do obiektów stanowiących odzwierciedlenie obiektów dla administracji gruntami. Zorientowanie na obiekt na pewno pozostanie i stanowi ono duże zadanie czekające nas w nadchodzących latach. 1. WPROWADZENIE Zbyt wiele pieniędzy marnuje się na działania rozwojowe w sektorze administracji gruntami, tworzy się zbyt wiele systemów dla zachowania istniejących instytucji oraz procedur. Odpowiedzialni za te procedury urzędnicy lub pracujący według pewnej procedury czy też funkcji nie są generalnie, zdolni do wprowadzania zmian. Wiąże się to z właściwym ludziom sposobem myślenia o swojej pracy, lub też "działce" za jaką odpowiadają, że nie da się tego zautomatyzować. Zbyt wiele organów władz (poziomu centralnego lub lokalnego) posługuje się staromodnym sloganem: Technologia informatyczna (IT) powinna wspierać procedury obowiązujące w naszej działalności. Już dawno temu ta mantra uległa zmianie w przemyśle oraz sektorze prywatnym na: Technologia informatyczna (IT) powinna być narzędziem do zmieniania procedur obowiązujących w naszej działalności. Jeżeli technologia informatyczna (IT) jest stosowana tylko do wspierania procedur obowiązujących w działalności, sposób prowadzenia działalności nie posunie się do przodu, zaś technologia informatyczna (IT) w wielu przypadkach oznaczać będzie dodatkowy koszt zamiast inwestycję. Czytelnik mógłby teraz powiedzieć: "ale przecież nie dzieje się tak w mojej instytucji" i być może mieć będzie rację. Jest duża różnica pomiędzy uzyskaniem nowej technologii, a rzeczywistym wprowadzeniem tej technologii dla rzeczywistej automatyzacji procedur, nie zaś tylko dla wspierania istniejących procedur. Zanim przejdziemy do kilku przykładów, przyjrzyjmy się kwestii potrzeby standardów przy budowaniu systemu. 1.2 Potrzeba standardów przy budowaniu systemu Budowanie systemu można podzielić na trzy zasadnicze komponenty:
Niniejsze seminarium skupia się na potrzebie standaryzacji danych. Jest to bez wątpienia ważne, jako że dane będą wymieniane w coraz większej mierze, gdy systemy będą coraz bardziej zintegrowane. Technicznie rzecz biorąc, bardziej właściwe jest mówienie o możliwości współdziałania (interoperability) niż o integracji, jako że integracja jest z definicji przetwarzaniem synchronicznym. Możliwość współdziałania otwiera możliwość asynchronicznego przetwarzania, a to zapewnia lepsze możliwości dla elastycznych rozwiązań. Ogólnie rzecz biorąc, zbyt wiele wysiłków dla standaryzacji podejmuje się zbyt wcześnie w projektach informatycznych. Działania w zakresie standaryzacji i modelowania powszechnie rozpoczynają się jeszcze zanim określone zostają wymagania odnośnie systemu. Konsekwencją tego może być modelowanie danych nie wymaganych. Od strony technicznej, wiele najnowszych osiągnięć spowodowało redukcję kosztów opracowania systemu. Bardzo ważne są takie koncepcje jak www, komunikowanie za pomocą IP, J2EE, NET, itd. Trzeci z wymienionych komponentów jest zarówno rozwinięty jak i nierozwinięty. Od strony sektora prywatnego, w ramach sektora przemysłowego i finansowego, standaryzacja procedur jest dobrze rozwinięta. Na rynku jest wielu dostawców pakietów oprogramowania ERP (External Resources Planning -planowanie zasobów zewnętrznych); posługiwanie się ERP oznacza, że tylko systemy z niepowtarzalną logiką prowadzonej działalności muszą być opracowywane, pozostała część działalności będzie obsługiwana przez systemy standardowe. Instytucje oraz procedury zostaną zmienione, aby dopasować się do systemu. W sektorze publicznym używanie tego typu systemów standardowych jest minimalne, z uwagi na niechęć do wprowadzania zmian. W następujących kilku przykładach zilustrujemy, co mamy na myśli w tym względzie. 1.2.1 Wprowadzenie systemów monitorowania W mojej pracy konsultanta międzynarodowego, wykonywanej przez blisko dwadzieścia lat widziałem szereg systemów, które dla instytucji stanowiły obciążenie zamiast wprowadzać poprawę. Jedna z instytucji miała przez długi czas problemy z rejestrowaniem transakcji w księgach wieczystych, średni czas wprowadzania do rejestru wynosił ponad miesiąc, czasami nawet do trzech miesięcy. System był obsługiwany ręcznie, oparty na nośniku papierowym, z centralnym biurem składania wniosków, olbrzymim archiwum oraz urzędnikami prowadzącymi rejestry dokonującymi zatwierdzeń transakcji. Osoby prowadzące czynności prawne nie polegały na technologii informatycznej i twierdziły, że ich praca nie da się w ogóle zautomatyzować, nawet przy użyciu prostego systemu przepływu czynności. Długi czas, jaki upływał pomiędzy wpłynięciem wniosku a zatwierdzeniem utrudniał obsługę procesu poszukiwania, co też posłużyło za powód do zbudowania systemu do śledzenia przemieszczania się dokumentów dot. transakcji w obrębie biura. Zamiast zbudować system opierający się na zapotrzebowaniu i celu, że transakcja powinna zostać zarejestrowana w czasie jednego do trzech dni, zbudowano system śledzenia. System śledzenia czy też monitorowania, zwany systemem transakcji nie zarejestrowanych (URDS) powinien kontrolować, gdzie dana transakcja znajduje się w obrębie łańcucha procedur. Konsekwencje URDS były takie, że w procedurach dołożono dodatkowe kroki, tylko po to, by poinformować, że dana transakcja opuściła już konkretny etap procedury i doszła do następnego. Nie dodano żadnej wartości na rzecz przyspieszenia procedury rejestracji, zaś URDS w żaden sposób nie poprawił sytuacji. Dla biura powstała wolniejsza procedura. System rejestracji automatycznie powiadamiał o statusie danej transakcji. Instytucja otrzymała system, który wspierał procedury obowiązujące w działalności. Problem w tym wypadku nie dotyczy dobrych modeli danych ani też standaryzacji danych, ten system nie powinien był w ogóle zostać zbudowany. 1.2.2 Wprowadzenie podpisów elektronicznych Prawie każda instytucja na całym świecie interesuje się wprowadzeniem koncepcji podpisu elektronicznego. W wielu krajach jest to część e-rządu lub funkcjonowania bez przerwy (24/7). Widziałem systemy projektowane tak zaprojektowane, że podpis elektroniczny jest powiązany z wspieraniem istniejącego przepływu czynności, oznacza to po prostu zmianę statusu dokumentu z papierowego na cyfrowy, lecz utrzymanie wszystkich pozostałych kroków. Koncepcja podpisu elektronicznego obejmuje bezpieczne zatwierdzanie kto podpisał dokument oraz zakończył logowanie całej transakcji, tj. minimalizuje się potrzebę ręcznego sprawdzania, zaś proces może być w pełni zautomatyzowany w wielu przypadkach. Utrzymywanie ręcznej procedury to postępowanie zgodnie z koncepcją, że "technologia informatyczna (IT) wspiera istniejące procedury obowiązujące w działalności". 1.2.3 Rynek europejski Następny przykład ograniczony będzie do Europy, lecz można go również stosować poza Europą. Jeżeli spojrzymy na zdjęcie domu, jest mniej lub bardziej niemożliwe zobaczenie, w którym kraju zdjęcie zostało zrobione. Jeżeli spojrzymy na informacje o gruncie (przetłumaczone na angielski) jakie dostępne są w księgach wieczystych, trudno jest zorientować się, z jakiego kraju pochodzą informacje. Jeżeli spojrzymy na mapę, nadal trudno jest zorientować się, z jakiego kraju pochodzą informacje. Oczywiście, nie biorę pod uwagę faktu, że język może nam udzielić pewnych informacji. Informacje wyglądają podobnie i są mniej więcej w tym samym układzie strukturalnym. Spróbujcie kupić nieruchomość, a rozpoznacie różnicę. Dlaczego nadal jest tak, że różne procedury obsługują transakcje gruntami w różnych krajach? Pytanie to jest bardzo znaczące, jako że instytucje międzynarodowe takie jak FIG, WPLA, Eurographics itd. funkcjonują już od tylu lat. Wielki krok poczynił w tym względzie EULIS (European Land Information Service), europejska instytucja świadcząca usługi w zakresie informacji o terenie; informacje z zaangażowanych krajów można obecnie wyszukać i wyjaśnić w środowisku prototypowym, lecz wiele czasu to zajęło i pomysł nie został na początku wcale zaakceptowany. Pierwotna idea dotycząca EULIS została naszkicowana w maju roku 1997 w Szwecji, podzielono się tym pomysłem z szeregiem innych krajów. Reakcje były zarówno pozytywne jak i negatywne, począwszy od "Co za wspaniały pomysł, weźmiemy udział" po "Nie jesteśmy zainteresowani, informacje są do użytku wewnętrznego", jedna z odpowiedzi brzmiała "W porządku, ale jesteśmy zainteresowani tylko dopóki poprzestaniecie na danych i nie będzie wchodzić w procedury". EULIS funkcjonuje, po bardzo długim okresie wchodzenia na rynek, instytucja jest po znacznych działaniach kompromisowych i zajmuje się tylko danymi. 1.3 Koncepcja najlepszej praktyki W sektorze technologii informatycznych (IT), który jest bardzo młody w porównaniu z sektorem administracji gruntami, pracowaliśmy nad koncepcją najlepszej praktyki przez ostatnie trzydzieści lat. Jeżeli jako konsultant nie postępujesz zgodnie tą koncepcją, nie ma dla ciebie miejsca w tym interesie. Przemysł komputerowy przyjął tę koncepcję, wprowadzono też koncepcję systemu wszechstronnego w dużych firmach funkcjonujących globalnie. Systemy takie jak SAP, Baan zajmują się całością procedur w obrębie firmy, organizacja firmy musi ulec zmianie, aby dopasować się do systemu. W ten sam sposób muszą ulec zmianie procedury, istniejące odchodzą w przeszłość zaś wdrażane są nowe. System zbudowany jest tak, że akcent jest położony na informacje, nie zaś na instytucję. Procedura od zamówienia do dostawy wygląda tak samo, niezależnie od rodzaju działalności. Siłą napędzającą dla sektora prywatnego są pieniądze i skuteczność. Jeżeli informacje dotyczące gruntu wyglądają tak samo w różnych krajach, kto chroni procedury transakcji gruntami? Co jest siłą napędzającą jakąkolwiek zmianę? System prawny nie może być zmieniony przez jedną noc, nawet nie w ciągu jednego roku, odpowiada się zwykle, lecz z drugiej strony pojawia się pytanie: czy interesuje was jakakolwiek zmiana, która zagrozi waszej pozycji? To "establishment" instytucji zależny jest od obecnie funkcjonujących procedur w zakresie transakcji gruntami, które są chronione, zaś zwykli obywatele muszą po prostu płacić. 2. MAŁY KROCZEK W każdym kraju, jakiemu się przyglądałem, szereg ministerstw odpowiada za różne obszary w zakresie administracji gruntami. Konsekwencją tej sytuacji jest to, że szereg systemów zostało zbudowanych w obrębie jednego kraju, które to systemy obsługują tylko część całości administrowania gruntami, zaś użytkownicy zewnętrzni muszą skorzystać z iluś systemów, aby mieć pełny obraz ogólny. Szwecja stosuje podejście zasadzające się na wszechstronnym systemie zbudowanym z akcentem na informacje i dającym użytkownikom zewnętrznym możliwość uzyskiwania informacji z jednego punktu. 3. PODEJŚCIE SZWECJI Całość terenu w Szwecji podzielona jest na jednostki nieruchomości. Zmiany w podziale jednostek nieruchomości to proces ciągły - działki są scalane lub dzielone, zaś inne procedury katastralne również są wykonywane. Lantmaeteriet (krajowy urząd geodezyjny Szwecji) odpowiada za gwarantowanie bezpieczeństwa prawnego właścicielom prywatnych nieruchomości, uczestniczy również w działaniach na rzecz ulepszeń i formułowania prawodawstwa w tej dziedzinie. Lantmaeteriet odpowiada również za księgi wieczyste oraz za system rejestracji gruntów, który wskazuje właścicieli, obciążenia hipoteczne, obciążenia, itd., nadzorcą tego systemu jest krajowa administracja sądowa. Te dwa rejestry są podstawą szwedzkiego systemu banku danych o terenie (SLDBS - Swedish Land Data Bank System). Rozwój SLDBS rozpoczął się na początku lat 70-tych XX wieku, jako systemu wspólnego dla zarządzania "częścią tekstową" informacji o nieruchomościach i gruntach. Zaczął on funkcjonować jako system wewnętrzny, stworzony własnymi siłami z wewnętrznymi wymogami oraz obsługujący wewnętrznych użytkowników, lecz wraz z upływem czasu SLDBS rozwinął się w system otwarty, używany w administracji gruntami oraz sektorze finansowym w całej Szwecji, z ponad 25 tys. podłączonych użytkowników. Ilość użytkowników może wyglądać na niezbyt imponującą, lecz pamiętać należy, że Szwecja liczy dziewięć milionów ludności i ma około trzech milionów nieruchomości. W Szwecji, podobnie jak w wielu innych krajach, różne ministerstwa odpowiadają za różne dane odnośnie terenu. Aby ułatwić zaprojektowanie oraz zbudowanie wspólnego systemu dla ksiąg wieczystych rejestrujących grunty i nieruchomości, został przez właściwe ministerstwa powołany do istnienia odpowiedni projekt, zaangażowane były Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Ministerstwo Mieszkalnictwa. Projekt miał formę agendy rządowej: Central Board for Real Estate Data (CFD) - centralny zarząd danych o nieruchomościach - mającej wielkie zadanie zbudowania zautomatyzowanego systemu dla informacji dotyczących gruntów i nieruchomości. Oczywiście, CFD był również odpowiedzialny za zbieranie danych i funkcjonowanie systemu. Gdy ostatni obszar został wypełniony, zadanie postawione przed CFD zostało ukończone i ciało to przestało istnieć jako instytucja niezależna i zostało wchłonięte przez Lantmaeteriet. Jednym z czynników decydujących o powodzeniu szwedzkiego podejścia polegającego na utworzeniu oddzielnej instytucji było utworzenie instytucji, która mogła się w pełni skoncentrować na postawionym przed nią zadaniu. Innym ważnym czynnikiem korzystnym było istnienie równowagi pomiędzy wymogami stawianymi systemowi przez dwa ministerstwa: Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiedzialne za księgi wieczyste oraz Ministerstwo Mieszkalnictwa (krajowy urząd geodezyjny - National Land Survey), odpowiedzialne za system informacji o nieruchomościach. 3.1 Wymagania zewnętrznego użytkownika SLDBS, od początku swojego funkcjonowania, był systemem otwartym, który spotkał się z dużym zainteresowaniem zewnętrznych użytkowników, takich jak sektor prywatny (banki, instytucje finansowe, pośrednicy itd.), gminy oraz inne agendy rządowe, tj. wszystkich zajmujących się informacją o gruntach. Użytkownicy zewnętrzni wkrótce zaczęli stawiać wymagania odnośnie systemu, nie byli oni w pełni zadowoleni z tego co otrzymują i chcieli więcej informacji. Coś dobrego może z łatwością zostać poprawione, zaś słaby system rzadko kiedy może spełnić nowe wymagania. Klienci byli usatysfakcjonowani posiadaniem jednego punktu dostępu do informacji na temat gruntów i nieruchomości, lecz nadal musieli zwracać się do gmin o informacje o budynkach i adresach, do władz podatkowych o informacje o opodatkowaniu i wycenie. CFD podjęło inicjatywę dodania szeregu dodatkowych rejestrów do SLDBS oraz przedstawiło propozycje ministerstwu. CFD uzyskało aprobatę dla tej idei, zaś szereg dodatkowych rejestrów wprowadzono z czasem i obecnie wszechstronny rejestr nazywa się Rejestrem Nieruchomości. Zawiera on:
CFD oraz Lantmaeteriet połączyły się, gdy zadanie zbierania i konwersji całości informacji z rejestrów gruntów i nieruchomości zostało ukończone w roku 1996. Od tej daty Lantmaeteriet odpowiada za prowadzenie systemu nieruchomości (Real Property System), też od tej daty rozpoczęła się integracja dwu innych dużych rejestrów:
W swojej roli odpowiedzialnego za działanie, utrzymywanie funkcjonowania, oraz ulepszanie wszechstronnego systemu dotyczącego informacji o terenie, Lantmaeteriet musiał wykonać wiele działań koordynujących, jako że wiele innych instytucji odpowiada za swoje dane i standaryzację danych, co stało się jeszcze ważniejsze. Integracja rejestrów z informacją geometryczną i opisową jest złożona, z perspektywy technicznej istnieje bardzo duża różnica pomiędzy zdolnością współdziałania a integracją. Systemy funkcjonują już od szeregu lat na zasadzie możliwości współdziałania, są też zainstalowane aplikacje służące tylko dokonywaniu konwersji. Głównym problemem jest to, że obecnie prawie każda baza danych geometrycznych lub geograficznych jest zachowana w obrębie modelu danych odpowiedniego dla szlachetnej sztuki produkowania map. Do niedawna, każde narzędzie na rynku funkcjonowało zajmując się przesuwaniem linii, rysowaniem łuków, dołączaniem informacji do punktów, itd. tylko w celu wyprodukowania mapy. Bazy danych dla części opisowej informacji są przechowywane w obrębie modelu danych z takimi obiektami jak własności, właściciele, prawa, obciążenia, plany, itd. Oczywiste jest, że istnieją różne identyfikatory w tych dwu rodzajach baz danych, zaś bazy danych zawierające dane geometryczne muszą być zmienione wedle zasady, która odzwierciedla działalność prowadzoną przez administrację gruntami. Narzędzie zarządzania służące tworzeniu nieruchomości posługiwało i posługuje się narzędziami do sporządzania map, tzn. w przypadku rozgraniczania geodeta musi rysować linie oraz dużo sprawdzać. Lantmaeteriet wraz z ESRI opracowały nowe oprogramowanie nazywające się ArcCadastre. Oprogramowanie to kładzie akcent na informacje, zaś system przepływu czynności prowadzi użytkownika przez każdą procedurę. ArcCadastre funkcjonować będzie w układzie modelu danych opartego na działalności prowadzonej przez administrację gruntami, użytkownicy dysponować będą możliwościami sprawdzania wbudowanymi w przepływ czynności. Lantmaeteriet będzie w pełni zorientowany na obiekty w zakresie wszystkich informacji w zintegrowanym systemie katastralnym. Obiekty będą zawierać informacje ze wszystkich baz danych, niezależnie od tego czy są to informacje opisowe czy też geometryczne. Poważnym zadaniem jest dokonanie konwersji modeli geometrycznych z obiektów odwzorowania do obiektów administracji gruntami. Dla obsługi formatów używa się formatu XML. 3.2 Lantmaeteriet (krajowy urząd geodezyjny Szwecji) Zadaniem Lantmaeteriet jest przyczyniać się do efektywnego i zrównoważonego użytkowania nieruchomości, gruntów i wody w Szwecji. Instytucja ma trzy piony:
Ponieważ Lantmaeteriet jest jedną instytucją, wszystkie wymagania w zakresie współpracy są pod zarządem jednego departamentu, nazwanego Funkcje Współpracy. Największym działem w obrębie tego departamentu jest dział technologii informatycznych (IT), gdzie pracuje 85 osób zajmujących się tworzeniem systemów oraz 65 osób odpowiedzialnych za usługi komputerowe. Dla budowania systemów podpisuje się kontrakty z około 20-ma konsultantami. 4. KONKLUZJA Lantmaeteriet jest agendą rządową odpowiedzialną za szereg rejestrów zawierających wszystkie zasadnicze znaczące informacje dotyczące gruntów w Szwecji: informacje opisowe, mapy oraz instrument do archiwizacji, transakcje oraz mapy historyczne. Informacje z rejestrów są dostępne do użytku i jeśli jest się upoważnionym można łatwo uzyskać do nich dostęp. Używanie informacji regulują dwie ustawy, szwedzka ustawa o ochronie danych oraz specjalna ustawa dotycząca szwedzkiego rejestru nieruchomości. Od Lantmaeteriet zależna jest opieka na klientami oraz nad tym, jak przestrzegają oni postanowień tych ustaw. Struktura rejestrów jest taka, że jest jedna wspólna baza danych, ale w wieloma dostawcami danych, jest szereg różnych rozwiązań technicznych, ale są one przejrzyste dla użytkowników. Użytkownicy mają jeden interfejs umożliwiający dostęp do bazy danych. Szeroka standaryzacja oraz ćwiczenia w zakresie modelowania danych pozwoliły na osiągnięcie koncepcji jednej bazy danych. Najważniejszym czynnikiem jest użycie wspólnych identyfikatorów i definicji w każdym rejestrze w całej bazie danych, tzn. każdy budynek jest opisany w ten sam sposób, niezależnie od tego czy jest on na mapie czy w rejestrze własności. Informacje w bazie danych są aktualizowane i utrzymywane przez instytucję, która odpowiedzialna jest za dane, co oznacza, że gminy aktualizują np. adresy nieruchomości, banki aktualizują dane dot. dłużników hipotecznych, krajowy urząd podatkowy aktualizuje szacunki dot. wartości, itd. Otwartość i dostępność podstawowych danych dot. gruntów pozostawia pole ich zastosowań otwarte dla konkurencji. Lantmaeteriet nie ma monopolu w zakresie zastosowań informacji o terenie. Jednakże, Lantmaeteriet odpowiedzialny jest za ich zawartość, utrzymywanie i rozpowszechnianie. Jak zauważyć można było na przedstawionych powyżej przykładach, Lantmaeteriet dysponuje odpowiednią i niezbędną wiedzą w zakresie prowadzonej działalności, zatem jest naturalnym partnerem do współpracy, także jeśli idzie o zastosowania. Koncepcja baz danych zorientowanych obiektowo jest fundamentalna dla rozwoju na przyszłość, nie możemy dalej traktować informacji geometrycznych jako znaczących tylko dla tworzenia map. System szwedzki jest zbudowany tak, że akcent położony jest na informacje. Systemy budowane z akcentem na instytucje/organizacje nie ułatwią sprawy dla zewnętrznych użytkowników, jako że muszą oni sięgać do szeregu systemów, aby uzyskać jasny obraz informacji o terenie. Użytkownicy zewnętrzni to użytkownicy rzeczywiści, ponieważ reprezentują oni społeczeństwo, użytkowników wewnętrznych interesuje tylko wspieranie wewnętrznych procedur. Nawet jeśli system szwedzki zbudowany jest z akcentem na informacje, daleka jeszcze droga do posiadania systemu opartego o model najlepszej praktyki, dla ułatwienia przeprowadzania transakcji gruntami pomiędzy państwami. Chęć poprawy istniejącego prawa jest może nieco większa w Szwecji, w porównaniu z innymi krajami europejskimi, lecz nadal jest do przejścia długa droga. Dopóki systemy mające służyć administrowaniu gruntami będą chronić funkcjonowanie własne tego obszaru, nie będzie w pełni wykorzystany potencjał technologii informatycznych (IT). Tommy Ljunggren jest szefem Departamentu Rozwoju Technologii Informatycznych w szwedzkim Głównym Urzędzie Geodezji. |