Komentarz 37 (81/07)
3 września 2007 r.
Szanowne Koleżanki i Koledzy!
Szanowne Panie i Panowie Prezydenci i Starostowie, Burmistrzowie, Wójtowie!
Szanowne Koleżanki i Koledzy Geodeci Powiatowi, Kierownicy odgik !
1. INSPIRE a geodezja
Przed tygodniem opisaliśmy letarg w zakresie geodezji w jaki popadł GUGiK i GGK. Wszyscy wkoło zachłystują się geoinformacją, dyrektywą INSPIRE, infrastrukturą danych przestrzennych, a o zwykłej geodezji jakby zapomnieliśmy. Zapomnieliśmy, iż dyrektywa INSPIRE służy ochronie środowiska, że tylko wykorzystuje warsztat geodezyjny ale go nie reguluje, że w związku z dyrektywą rozpowszechnił się termin geoinformacji i podciąganie pod nią całej geodezji jest grubym nieporozumieniem. Że podobną dyrektywę lub ustawę trzeba będzie stworzyć dla ochrony własności. Szkoda, że o tym zapominamy, bo z punktu widzenia wartości obrotu na tzw. "rynku geoinformacyjnym" 80% to ciągle jeszcze zwykła geodezja a tylko to 20% geoinformacja.
Koledzy z Podlasia postanowili się temu przyglądnąć podczas IV Podlaskiego Forum GIS, a wprowadzenie w temat powierzyli prezesowi Stowarzyszenia GISPOL, który stwierdził, iż:
- Po 12 latach przygotowań dyrektywa INSPIRE weszła w życie 15 maja br., a przygotowywana była poprzez kilkaset unijnych prac badawczo-rozwojowych
- GISPOL uczestniczył w 2 z nich: PANEL-GI i ABDS
- W okresie ostatnich 5 lat kształt dyrektywy tworzyło kilkadziesiąt zespołów roboczych
- Rezultatem jest dyrektywa złożona z 35 punktów preambuły, 26 artykułów i 3 załączników.
Generalnie dyrektywa tworzy Infrastrukturę Danych Przestrzennych dla potrzeb ochrony środowiska
- Nie tworzy jednak tej infrastruktury poprzez określenie wymagań w odniesieniu do gromadzenia nowych danych
- A umożliwia łączenie w jednolity sposób istniejących danych przestrzennych pochodzących z różnych źródeł
- Chodzi o rozwiązanie problemów nastawionych na wymianę, wspólne korzystanie, dostęp i użytkowanie interoperacyjnych danych przestrzennych i usług dotyczących danych przestrzennych na różnych szczeblach organów publicznych i w różnych sektorach.
Tworzenie infrastruktury krajowej powinno odbywać się stopniowo
- Na warunkach, które nie ograniczają bezzasadnie ich szerokiego wykorzystywania; aby łatwo było wyszukać dostępne dane przestrzenne, ocenić ich przydatność dla określonego celu oraz poznać warunki dotyczące ich wykorzystywania.
- Przy czym państwa członkowskie powinny dostarczać opisy dostępnych zbiorów danych przestrzennych oraz usług w formie metadanych, przy czym chodzi o dane o dużym, stopniu agregacji, np. o dane topograficzne odpowiadające skali 1:50000 lub mniejszej.
- Nawet jak wymienia się tam działkę katastralną, czy punkt adresowy, to chodzi o orientację przestrzenną w rozumieniu środowiska naturalnego, a nie związany z tym zespół podmiotów i praw. Dyrektywa dotyczy zatem geometrycznego i geograficznego opisu przestrzeni, który może i powinien być zbieżny z geodezyjnym, ale nie musi. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że nigdzie w dyrektywie nie pada słowo własność czy posiadanie, a w konsekwencji jest tam również brak zakresu posiadania, gdyż to są sprawy z zupełnie innej dziedziny.
2. Dane, których dotyczy dyrektywa
Dyrektywa dotyczy danych publicznych, to jest:
- Przechowywanych przez organy publiczne i przez nie wykorzystywanych przy wykonywaniu zadań publicznych
- Wykorzystywanych poprzez usługi sieciowe w oparciu o wspólnie uzgodnione specyfikacje
- Wykorzystywanych przez społeczeństwo bezpłatnie, minimum w zakresie usług wyszukiwania i przeglądania zbiorów danych przestrzennych, ale tylko danych mocno zagregowanych.
Wszystko to ma się odbywać przy maksymalnym wykorzystaniu standaryzacji:
- Chodzi o normy międzynarodowe (ISO) i europejskie (CEN)
- Chodzi o struktury koordynacyjne na różnych szczeblach administracji
- Chodzi o podział uprawnień i obowiązków pomiędzy państwami członkowskimi
- Będą też środki na ten cel ale mówi się o nich coraz mniej
- Oczywiście stworzony też będzie specjalny Komitet koordynacyjny na szczeblu europejskim.
Dyrektywa zakłada szereg gardłowych terminów:
- W okresie jednego roku należy przyjąć przepisy regulujące metadane, w tym:
- 1) zgodność zbiorów danych przestrzennych z przepisami wykonawczymi obejmującymi definicje i klasyfikacje obiektów,
- 2) warunki dostępu do zbiorów
- 3) jakość i ważność zbiorów
- 4) organy odpowiedzialne
- 5) ograniczenia dostępu
w oparciu o istniejące normy międzynarodowe.
Do 15 maja 2009 r. powinny być gotowe metadane z zał.I i II:
Załącznik I
- 1. Systemy odniesienia za pomocą współrzędnych
- 2. Systemy siatek geograficznych
- 3. Nazwy geograficzne
- 4. Jednostki administracyjne
- 5. Adresy
- 6. Działki katastralne
- 7. Sieci transportowe
- 8. Hydrografia
- 9. Obszary chronione
Załącznik II
- 1. Ukształtowanie terenu
- 2. Użytkowanie terenu
- 3. Sporządzanie ortoobrazów
- 4. Geologia
Do 15 maja 2012 r. powinny być gotowe metadane z zał.III
Załącznik III
- 1. Jednostki statystyczne
- 2. Budynki
- 3. Gleba
- 4. Zagospodarowanie przestrzenne
- 5. Zdrowie i bezpieczeństwo ludzi
- 6. Usługi użyteczności publicznej i służby państwowe
- 7. Urządzenia do monitorowania środowiska
- 8. Obiekty produkcyjne i przemysłowe
- 9. Obiekty rolnicze oraz akwakultury
- 10. Rozmieszczenie ludności - demografia
- 11. Gospodarowanie obszarem/strefy ograniczone/regulacyjne oraz jednostki sprawozdawcze
- 12. Strefy zagrożenia naturalnego
- 13. Warunki atmosferyczne
- 14. Warunki meteorologiczno-geograficzne
- 15. Warunki oceanograficzno-geograficzne
- 16. Regiony morskie
- 17. Regiony biogeograficzne
- 18. Siedliska i obszary przyrodniczo jednorodne
- 19. Rozmieszczenie gatunków
- 20. Zasoby energetyczne
- 21. Zasoby mineralne
Państwa członkowskie muszą przy tym zapewnić usługi sieciowe, publicznie dostępne (Internet):
- a) Wyszukiwania
- b) Przeglądania
- c) Pobierania
- d) Przekształcania
- e) Umożliwiające uruchamianie usług
Usługi wyszukiwania i przeglądania powinny być nieodpłatne.
Wymienione w dyrektywie środowisko oznacza tylko i wyłącznie środowisko naturalne, efektem dyrektywy ma być uzyskanie danych umożliwiających racjonalne zarządzanie nim, przy czym:
- Jakość, jednolitość i aktualność danych są sprawami drugorzędnymi
- Pochodzenie danych i ich dokładność przez dziesięciolecia będą na dalszym planie
- Na razie istotny jest dostęp do danych
- Potem stopniowo będzie nacisk na aktualność, jednolitość a na końcu na dokładność.
3. Wpływ dyrektywy na geodezję
Trzeba sobie to wyraźnie uświadomić, że w wyniku dyrektywy w jej dotychczasowym promowaniu następuje poważna deprecjacja geodezji.
- Demonstrowany owczy pęd do pozyskiwania jakichkolwiek danych wywiera piętno na tworzeniu danych geodezyjnych
- Amatorskie interpretacje, generalizacje i przerysowania bądź kopiowania obniżają rangę zawodu i poziom zaufania do produktów geodezyjnych
- Narastające lekceważenie profesjonalizmu wkrada się w szeregi samych geodetów i skutkuje takim produktami jak IPE czy wektoryzacja dla potrzeb LPIS
- Geodeci zapomnieli a tzw.GIS-owcy jeszcze nie przyswoili sobie faktu, iż na produkcie geodezyjnym opiera się system prawny.
Przede wszystkim jednak nawet decydentom myli się geoinformacja i ochrona środowiska z dyrektywy INSPIRE z informacją geodezyjno-prawną dostarczaną przez geodezję, wsadzają wszystko do jednego worka i wychodzi na to, że nie robią nic.
Na zaistniałą sytuację trzeba spojrzeć z ontologicznego punktu widzenia (Ontologia: nauka o bycie, o charakterze i strukturze rzeczywistości. Naprowadzając istotę żywą osadza ją w pajęczynie granic fizycznych i mentalnych):
- Geodezja rejestruje granice fizyczne: państw, siedlisk, posiadłości, zasięgów użytków, budowli i urządzeń, cech przyrodniczych i innych, z którymi wiąże się różne prawa, ograniczenia i beneficja. W miarę wzrostu ludności przy niezmiennej powierzchni globu proces rejestracji jest coraz bardziej precyzyjny i ciągły
- Każde prawo i jego rodzaj (cywilne, karne, administracyjne) wiąże się z terytorium, na którym obowiązuje: unijne na obszarze członków Wspólnoty, polskie na obszarze Polski, lokalne na obszarze określonego samorządu; prawo ochrony środowiska jest tylko jednym z wielu i nie powinno być sprzeczne z innymi. Podstawą przestrzenną dla wszystkich rodzajów prawa są dane geodezyjne, jest geodezyjny układ referencyjny, który między innymi stanowi podstawę dla rejestracji własności i innych form posiadania, dla rejestracji różnych praw i ich ograniczeń, dlatego jako układ referencyjny musi cechować się uniwersalizmem
- Geodezja gwarantuje poprawną rejestrację zakresu obszarowego obowiązywania prawa oraz zakresów obszarowych adresatów prawa w sposób umożliwiający rozstrzyganie roszczeń (tym różni się od GIS-ów służących tylko celom informacyjnym)
- GIS-y, które stworzą Eurogeoportal dla potrzeb ochrony środowiska zbiorą wszystko co dostępne, bez zadanych kryteriów jakościowych
- Jednak z chwilą opracowania w ciągu roku przepisów wykonawczych obejmujących definicję i klasyfikację obiektów przestrzennych uzyskają one oparcie w prawie i zanikać będzie dowolny sposób ich tworzenia
- Oznacza to stopniowe zbliżanie się GIS-ów do rozwiązań geodezyjnych
- Rzecz w tym, aby zanim do tego dojdzie nie obniżyć zbytnio kryteriów wykonywania robót geodezyjnych. Wysokiej jakości sprzyja przy tym stały rozwój precyzyjnych technologii pomiarowych.
Co zatem czynić należy doraźnie?
- Realizować wynikające z dyrektywy INSPIRE zadania związane z ochroną środowiska na równi z innymi nie obniżając standardów wykonywania prac geodezyjnych
- Chronić przed nieuprawnioną ingerencją standardy zawodowe, zaktualizować je, przystosować do żywiołowo przekształcającego się prawa, eksponować prawny aspekt prac geodezyjnych
- Starać się wszelkimi siłami przywrócić geodezji przymiot zaufania publicznego
- Restytuować instytucję katastru i zmierzać ku objęciu danych geodezyjnych rękojmią wiary publicznej
- Forsować ideę oparcia danych GIS-owych o matematycznie i semantycznie zgeneralizowane dane geodezyjne przez uprawnione licencjonowane podmioty.
Jest to jedyna droga odzyskania zaufania jakim mierniczy zawsze cieszył się w społeczeństwie, a to pozwoli na zbudowanie infrastruktury danych przestrzennych na miarę oczekiwań współczesnej Europy, także dla potrzeb ochrony środowiska, ale bez przesady.
Władzom zjednoczonej Europy chodzi o posiadanie narzędzia informacyjnego powalającego zarządzać kontynentem, podobnie jak władze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej zrobiły to najnowocześniejszymi narzędziami dla całego kraju. Jako pretekst posłużyła ochrona środowiska. Wszakże w USA nie ma katastru jak w Europie i nic nie wskazuje na to, że będzie (próby budowy są, ale wskazują na niezbędne do tego wieki). W Europie kataster był źródłem powstania nowoczesnej geodezji dla całego świata, a rozwój geodezji był ściśle spleciony z rozwojem kultury tego kontynentu. W Polsce też. Dlatego trzeba zachować umiar w naśladowaniu rozwiązań obcych, nie zapominając o podstawowych zadaniach geodezji, wśród których jednym z najważniejszych jest kataster i ochrona własności. Dlatego konsekwentnie o tym zadaniu przypominamy.